czyli blog o doświadczeniach z pozytywnego myślenia
Blog > Komentarze do wpisu

Tak sobie postanowiłam, czyli plany na ten rok

Ciężka praca i dobre zamiary nie wystarczą, aby doprowadzić człowieka do sukcesu, bo jakim cudem będzie pewny, że ten sukces osiągnął, jeśli wcześniej nie ustali, jaki określony cel życzy sobie zdobyć?

Napoleon Hill, Prawa Sukcesu Tom 2

 

Zaczyna się nowy rok. Życie podsuwa więc dobry moment, by coś sobie obiecać, zaplanować. W tym roku jest to ....

Tylko jeden cel, z którym wiąże się kilka mniejszych ...

URUCHOMIENIE WŁASNEJ DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ

To duże wyzwanie, ale wiem, że podołam. Na początku chciałabym sprzedawać książki, bo moją pasją jest czytanie. Stąd też i mój udział w Programach Partnerskich, gdzie od dwóch lat uczyłam się promocji książek, a nadto zdobyłam masę pożytecznej wiedzy. Czas wykorzystać ją w praktyce.

Inne cele, które wiążą się z głównym postanowieniem to:

  • zdrowe ciało i dobra kondycja fizyczna (muszę zadbać o swoje zdrowie, bo pracując na własny rachunek nie ma czasu na choroby ;), a poza tym w zdrowym ciele, zdrowy duch;
  • muszę zrobić biznesplan - oszacować wstępnie koszty założenia takiej działalności;
  • dobrze się zastanowić, jakimi ksiązkami i na jaką skalę mam "handlować";
  • przetestować pod tym względem Allegro - praktycznie, bo teorię w miarę znam;
  • stale rozwijać się także duchowo - by zawsze mieć motywację do działania;
  • znaleźć ludzi, którzy wesprą mnie w moich działaniach - z obopólną korzyścią.

 

Powyże swoje cele wydrukowałam i powiesiłam na tablicy korkowej, którą mam przy biurku, by codziennie mi przypominały do czego się zobowiązałam.

 

Życzcie mi powodzenia ;)

piątek, 01 stycznia 2010, alicante-beauty

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: